Kasia i Michał – pozytywnie „zarażeni”

BlogPublished Październik 14, 2013 at 7:41 pm 1 Comment

Musiałem czekać na to ponad dwa lata, ale w końcu się udało. Nie dość, że jedna z „moich par” zaraziła się Mustangiem na zabój to jeszcze udało mi się namówić ich na podzielenie się wrażeniami „własnymi słowy”. Oddaję głos Młodym:

Monika i Wojtek – ślub przyjaciół

BlogPublished Styczeń 6, 2012 at 3:20 pm No Comments

Specjalnie chciałem zostawić ten wpis na „chłodne zimowe wieczory” tak, żeby czytając go i oglądając zdjęcia rozgrzać się wspomnieniem lata i super wesela, którego byliśmy także gośćmi. Zima jednak ma inne plany i na razie nas rozpieszcza. Przyznaję, że jest mi to na rękę, ale jednak brakuje trochę tego śniegu… Ale wracając do meritum, chciałem
read more..

Współpraca z nowym mustangiem na Śląsku

BlogPublished Listopad 14, 2011 at 9:57 pm No Comments

Coraz więcej osób decyduje się na ciekawe auto do ślubu. Zainteresowanie Mustangami też jest duże i trafiają nam się zapytania z całej Polski. Dzisiaj chciałbym przedstawić rówieśnika naszej Lyssii, pięknego Mustanga w jedynie słusznym kolorze: czerwonym! Pięknie odrestaurowany przez kolegę z klubu Maćka dołącza do Naszych Partnerów.

Mustangiem pod prąd

BlogPublished Październik 23, 2011 at 4:43 pm 2 Comments

Osobie postronnej mogłoby się wydawać, że kolejne wyjazdy Mustangiem są do siebie podobne. Nic bardziej mylącego! To tak jakby powiedzieć, że każdy ślub jest taki sam i że każdy rosół smakuje tak samo! Każda para, z którą mamy przyjemność wspólnie spędzać ten Dzień, to nowe doświadczenie, nowe miejsca i nowa przygoda.

Piątek na lotnisku, piątek na parkingu

BlogPublished Wrzesień 3, 2011 at 7:30 pm No Comments

Chyba każdy z nas, już od pierwszych, poniedziałkowych minut w pracy, zaczyna myśleć o zbliżającym się piątku. Zaczyna się odliczanie dni, planowanie weekendowych rozrywek, umawianie znajomych. Egzystujemy całe pięć dni zawieszeni pod szyldem: byle do piątku! i w momencie kiedy w końcu nadechodzi – oficjalnie rozpoczynamy weekend. Nie inaczej było i ze mną, kiedy to
read more..

A mogę przygazować?

BlogPublished Wrzesień 1, 2011 at 10:15 pm No Comments

Kiedy zameldowałem się pod wskazanym adresem i stanąłem przed drzwiami, żeby poznać nowych Młodych, nic nie mogło mnie przygotować na falę entuzjazmu jaka wylała się, a raczej wybiegła, z tego mieszkania. Z okrzykiem Mustaaaang! na ustach, powtarzanym częściej niż „I know” w „Ain’t no Sunshine„, pięcioletni Piotrek wystrzelił jak z procy, i nie wymieniając ze
read more..

Gołdap z Anią i Patrykiem

BlogPublished Sierpień 22, 2011 at 10:11 pm No Comments

13 sierpnia nie okazał się pechowy dla nikogo. Pogoda dopisała, droga na miejsce nie mogła być lepsza, a przyjęcie mnie na miejscu bardzo miłe. Na początek poznałem Patryka, który zdecydował, że Mustang będzie niespodzianką dla Pani Młodej. Podobną historię już mieliśmy – oby nie stało się to zwyczajem…

Whole Lotta Love

BlogPublished Sierpień 7, 2011 at 11:10 am No Comments

Po deszczowym poranku, który zapowiadał kolejny ponury dzień, wyszło piękne, a nawet tropikalne, słońce. Piotr, po którego przyjechałem, był lekko zdenerwowany umykającym czasem, a dzwonek jego komórki praktycznie nie milczał: kwiaciarnia, goście, rodzice… Uspokoił się dopiero w samochodzie, gdzie przy energetyzującym riffie Whole Lotta Love pomknęliśmy do centrum na spotkanie z Panną Młodą.

Mustangiem do Ślubu na Facebook-u

BlogPublished Sierpień 5, 2011 at 10:20 pm No Comments

Idąc z duchem czasu postanowiliśmy dołączyć do grona użytkowników Facebooka oraz Google+, który nie będąc nawet jeszcze oficjalnie dostępny, podbija internet. Zapraszamy do „dawania łapek”, „lubienia”, „dodawania plusików” i umieszczania nas w „kręgach”. Użytkownikom Facebooka ułatwiliśmy sprawę i można nas polubić bezpośrednio z poziomu strony. Nasz profil na facebook: Mustangiem do Ślubu Nasz profil na
read more..

Jola i Dominik

BlogPublished Lipiec 27, 2011 at 12:49 pm 3 Comments

W minioną sobotę mieliśmy okazję uczestniczyć w ślubie Joli i Dominika. Pan Młody, w tajemnicy przed narzeczoną, zamówił Mustanga i szczerze powiem, że trochę obawialiśmy się reakcji Pani Młodej. Jednak na widok przystrojonego Mustanga zaparkowanego przed wejściem do domu Jola nie była w stanie sklecić całego zdania i wyrwało się jej tylko: łał!