Lyssia przeszła remont

BlogPublished Styczeń 14, 2016 at 10:26 am No Comments

Ten wpis powinien był się pojawić w sierpniu 2015 roku. Na kilka dni przed pierwszym sierpnia, kiedy to do Olsztyna zawitała impreza Mustang Race, udało się zakończyć prace nad samochodem. Trwało to z paroma przerwami od stycznia 2015 roku. Zakres prac ogromny, ilości roboczogodzin włożonych w prace nawet nie chcę szacować.

Kasia i Michał – pozytywnie „zarażeni”

BlogPublished Październik 14, 2013 at 7:41 pm 1 Comment

Musiałem czekać na to ponad dwa lata, ale w końcu się udało. Nie dość, że jedna z „moich par” zaraziła się Mustangiem na zabój to jeszcze udało mi się namówić ich na podzielenie się wrażeniami „własnymi słowy”. Oddaję głos Młodym:

Lyssia – gwiazdą disco-polo

BlogPublished Maj 25, 2013 at 2:10 pm 1 Comment

Jakiś czas temu wziąłem udział w zdjęciach do klipu zespołu Faster. Jest to grupa z Olsztyna, zajmująca się muzyką z nurtu disco polo. Przyznam, że byłem sceptycznie nastawiony do pomysłu udostępnienia Mustanga do teledysku, ale potem pomyślałem, że „do odważnych świat należy”…

Wypad na Warkę ;)

BlogPublished Lipiec 15, 2012 at 7:00 pm No Comments

Do tej pory Warka kojarzyła mi się tylko z piwem. Od teraz, mocząc usta w tym piwie, będę miło wspominał moją wizytę na ślubie Krzyśka i Magdy. Tę 270-kilometrową podróż do Warki rozłożyłem sobie na dwa etapy. W piątek dotarłem do Warszawy, gdzie mogłem zobaczyć się ze znajomymi a w sobotę ruszyłem dalej. Trasa z
read more..

Lyssia i jej wielkie serducho

BlogPublished Maj 16, 2012 at 1:12 pm No Comments

Wbrew namowom doświadczonego kolegi zdecydowałem się kiedyś pojechać na hamownie. Tłumaczył mi, że sprawdzanie mocy to nigdy nie jest dobry pomysł i zawsze kończy się rozczarowaniem. Filmik pokazujący onieśmielające osiągi silnika 4.7litra możecie zobaczyć w naszej galerii. Na swoją obronę powiem, że nie znałem dokładnej kondycji silnika, ale sądząc po przyjemności prowadzenia liczyłem na nieco
read more..

Współpraca z nowym mustangiem na Śląsku

BlogPublished Listopad 14, 2011 at 9:57 pm No Comments

Coraz więcej osób decyduje się na ciekawe auto do ślubu. Zainteresowanie Mustangami też jest duże i trafiają nam się zapytania z całej Polski. Dzisiaj chciałbym przedstawić rówieśnika naszej Lyssii, pięknego Mustanga w jedynie słusznym kolorze: czerwonym! Pięknie odrestaurowany przez kolegę z klubu Maćka dołącza do Naszych Partnerów.

Mustangiem pod prąd

BlogPublished Październik 23, 2011 at 4:43 pm 2 Comments

Osobie postronnej mogłoby się wydawać, że kolejne wyjazdy Mustangiem są do siebie podobne. Nic bardziej mylącego! To tak jakby powiedzieć, że każdy ślub jest taki sam i że każdy rosół smakuje tak samo! Każda para, z którą mamy przyjemność wspólnie spędzać ten Dzień, to nowe doświadczenie, nowe miejsca i nowa przygoda.

Piątek na lotnisku, piątek na parkingu

BlogPublished Wrzesień 3, 2011 at 7:30 pm No Comments

Chyba każdy z nas, już od pierwszych, poniedziałkowych minut w pracy, zaczyna myśleć o zbliżającym się piątku. Zaczyna się odliczanie dni, planowanie weekendowych rozrywek, umawianie znajomych. Egzystujemy całe pięć dni zawieszeni pod szyldem: byle do piątku! i w momencie kiedy w końcu nadechodzi – oficjalnie rozpoczynamy weekend. Nie inaczej było i ze mną, kiedy to
read more..

A mogę przygazować?

BlogPublished Wrzesień 1, 2011 at 10:15 pm No Comments

Kiedy zameldowałem się pod wskazanym adresem i stanąłem przed drzwiami, żeby poznać nowych Młodych, nic nie mogło mnie przygotować na falę entuzjazmu jaka wylała się, a raczej wybiegła, z tego mieszkania. Z okrzykiem Mustaaaang! na ustach, powtarzanym częściej niż „I know” w „Ain’t no Sunshine„, pięcioletni Piotrek wystrzelił jak z procy, i nie wymieniając ze
read more..

Gołdap z Anią i Patrykiem

BlogPublished Sierpień 22, 2011 at 10:11 pm No Comments

13 sierpnia nie okazał się pechowy dla nikogo. Pogoda dopisała, droga na miejsce nie mogła być lepsza, a przyjęcie mnie na miejscu bardzo miłe. Na początek poznałem Patryka, który zdecydował, że Mustang będzie niespodzianką dla Pani Młodej. Podobną historię już mieliśmy – oby nie stało się to zwyczajem…