Gołdap z Anią i Patrykiem

Wpis z dnia 22 sierpnia 2011 Brak komentarzy

13 sierpnia nie okazał się pechowy dla nikogo. Pogoda dopisała, droga na miejsce nie mogła być lepsza, a przyjęcie mnie na miejscu bardzo miłe. Na początek poznałem Patryka, który zdecydował, że Mustang będzie niespodzianką dla Pani Młodej. Podobną historię już mieliśmy – oby nie stało się to zwyczajem…

Patryk okazał się bratnią duszą, podobnie jak ja wkręconym w samochody. Przegadaliśmy chyba z godzinę i aż trudno uwierzyć, że to był Jego dzień ślubu! Mało który Pan Młody jest w stanie zachować taką dyscyplinę w dniu ślubu, ale pewnie zawód Patryka ma tu coś do powiedzenia. Marynarka to nie przelewki.

Życzymy Młodej Parze wszystkiego najlepszego. Chyba najodpowiedniejszymi słowami będą: wiatru w żaglach i jak najmniej zwrotów!

Marysia - tylko na chwilę oderwała wzrok od Mustanga (fot. MDS)


auto do wynajęcia na sesje (fot. MDS)


auto do ślubu Olsztyn (fot. MDS)


Mustang do ślubu (fot. MDS)


zabytkowe auto na ślub (fot. MDS)


szczęśliwa Para Młoda (fot. MDS)


mustang do ślubu Olsztyn (fot. MDS)


Mustang jako zły pies (fot.MDS)


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)